Szukaj na tym blogu

czwartek, 24 maja 2018

A cienia szkoda - wiersz


Bombardowany nowoczesnością,
spoglądam w minione lata, gdzie
tańczyłem z większą skromnością,
dlatego powracam często wstecz.

Wiem, że nie ucieknę przed tym,
co podaje mi współczesny świat,
nieraz mam pragnienie się skryć,
w cieniu moich minionych snach.

Z tradycją pragnę zatańczyć dziś,
wciąż ubywającej z cienia mego,
a może napiszę zapomniany list,
który dotrze ku tamtym brzegom.\

Sławomir Stankiewicz

24 05 2018


Panorama piękna - wiersz



Panorama pięknem zaprasza
w uśmiechnięte, majowe dni,
choć jeszcze pusta jest plaża,
to już krajobraz rodzi się letni.

Jezioro Ełckie błyszczy dziś
falami wspomnień z wakacji,
o których ciągle jeszcze śnisz,
och jak cudne te ełckie blaski.

Droga usiana różami, do Ełku,
gdzie w mazurskim ustroniu,
co niemiara kwitnie wdzięków,
co przyprawi ci tony humoru.

Sławomir Stankiewicz

24 05 2018



wtorek, 22 maja 2018

Deszcz słów - wiersz


Padają, co dnia dziesiątkami,
to z górnej, to z dolnej półki,
jedno cieszy, drugie zaś rani,
przynosząc przeróżne skutki.

Ileż to razy słowa zaglądają
do serca człowieka, tego nie
sposób zliczyć, ileż one mają
w sobie dobrych i złych stref.

Zdarzają się też i granice, te
otwarte i te zamknięte, zatem
baczyć trza na wyrazów treść,
aby zdołać je przyjąć na klatę.

Sławomir Stankiewicz

22 - 05 - 2018


poniedziałek, 21 maja 2018

Dotyk czegoś... - wiersz


Idę drogą przed siebie, z radością
przyjmuję frazy mojej wędrówki,
raz odważnie, to z niepewnością,
zbieram po trasie życiowe punkty.

Czuję też czasem dziwny dotyk,
czegoś, co nie mogę zobrazować,
idą ze mną sukcesy, też i kłopoty,
nie zawsze ta ekipa mi się podoba.

Odczuwam też i zawiści historie,
choć nie wiem, dlaczego tak dzieje
się, raz idę prędzej, też i wolniej,
raz prosto, to znowuż się chwieje.

Sławomir Stankiewicz

21 05 2018


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...