Szukaj na tym blogu

czwartek, 10 stycznia 2013

Wolny jak wiatr




Już jestem wolnym wiatrem,
mknącym po bezkresnych polach.
Mam zerwany pakt z tym teatrem,
gdzie grałem w rozmaitych rolach.

Role te były pisane myślami pani,
która narzuca to co jej się podoba.
Gdzie płace są ciągnięte wołami,
I gdzie za krótka jest roboczo doba.

Już jestem wolnym strzelcem,
buszującym po Internecie
Mogącym zajadać zupę widelcem
i tańczyć w walonkach po parkiecie.


Wolny jak wiatr polny. fot. Stantex
               
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...