Szukaj na tym blogu

środa, 27 marca 2013

Opowiadanie : Nocna jazda ( część 3 z 6 ) Obyczajowe.

partnera podróży, chłopak też około dwudziestki, a więc w jego wieku, wysoki szatyn,
robiący wrażenie, że zaraz kogoś pobije. Od momentu, gdy Maciek wsiadł do tego przedziału ten koleś tylko coś burczał do swojej partnerki. Maciek ponownie spojrzał
w kierunku dziewczyny, która stała przy otwartym oknie i co jakiś czas spoglądała w jego kierunku. Ten postanowił również wyjść na korytarz celem wyprostowania ciała.
Stanął obok niej przy drugim oknie.
- Daleko jedziesz? - zapytała się.
- Dale... daleko - odpowiedział zaskoczony takim pytaniem.
- A ja jadę aż do Szczecina - odpowiedziała nie pytana.
- To aż do końca trasy tego pociągu - odpowiedział.
- Muszę jechać, choć nie mam ochoty -
- Można i tak - rzekł niepewnie.
- A co ty taki mało rozmowny -
- A tak sobie, nie mam ochoty na rozmowę -
- A może boisz się tego tam z pod okna - zaśmiała się.
- Nie, a dlaczego mam go się bać? -
- No wiesz to mój facet, jeszcze... -
- Nie moja sprawa, to wasz problem -
- A ja go tak kochałam drania, taki był dla mnie dobry, wszystko obiecywał, drań... -
- Mnie do tego nic, ja tylko chcę dojechać do celu -
- Do celu, też mi, jakiego, ja też miałam do dziś cel i co, po celu -
- Ja tylko jadę tym pociągiem i nie interesuje mnie czy ktoś się kłuci czy nie -
- Drań jeden, mówił, że mnie kocha, a co okazało się, że oszukiwał mnie, drań jeden
  panienek mu się zachciało, jakby mnie mało jemu było, bydle jedne, knur -
- Ale jedziecie razem? -
- Wracamy do domu, to jedziemy razem, a że samej to jechać jakoś strach -
- Ja ciebie chyba znam z widzenia? -
- Rzeczywiście ja też chyba ciebie gdzieś widziałam, zaraz pomyślę tylko... a czasem
  ty nie byłeś w Grajewie na festynie w ubiegłą sobotę? -
- Tak się składa, że tak, a no właśnie to tańczyłaś z tym swoim kolesiem na parkiecie, że aż wszyscy was podziwiali -
- To już historia i może ulec zapomnieniu, drań jeden, nie ty - tylko ten tam... -
- Jolka chodź do przedziału zaraz będzie Olsztyn, może być dużo ludzi - przerwał im rozmowę głos z przedziału.

Trzecia część opowiadania ; Nocna Jazda,

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...