Szukaj na tym blogu

niedziela, 17 marca 2013

Rzeka bez ujścia

Brniesz po mieliźnie,
twoje nogi się plączą.
kierujesz tak naiwnie,
że aż robi się ci gorąco.

Ty zaś podążasz dalej,
kierując się w głębie,
z obłudnym arsenałem,
topisz się w tym ścierwie.

To twoja rzeka obłudy,
która wije się kręgiem,
moczysz tu swoje brudy,
które są potwornie tęgie.

17.03.2013.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...