Szukaj na tym blogu

sobota, 18 maja 2013

Urwał się jak ten pies z łańcucha. ( SATYRA )

Z tego co tu jest przedstawione, nie należy się śmiać, tak bywa naprawdę w życiu.
autor.

Zerwał się, jak pies z łańcucha,
głodny wolności jak młody wilk.
Zapragnął swe futro przedmuchać,
zerwał się z miejsca jak stary tynk.

Wpadł do mordowni jak pijaczek,
szybko chapnął ciepłego browara.
Wziął jeszcze cztery w baniaczek,
patrząc czy nie śledzi go jego stara.

Pobiegł do parku, podkasał rękawki,
aby poderwać kogoś z miejskiej ławki.
Popatrzył się na młode i starsze babki,
podkulił ogon i skrył się w krzaczki.

Pobiegł jeszcze na miejską plażę,
aby tam kogoś poderwać z trawy.
Ale powrócił z stamtąd z urazem,
bo oberwał pięścią po swej twarzy,

Podkulony powrócił do łańcucha,
aby lizać swoje obolałe zranienia.
Skuliwszy łeb, dosięgła go skrucha,
znów nie mając nic do powiedzenia.

18.05.2013.


Jak ten pies z łańcucha...
fot. Stantex ( archiwum )

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...