Szukaj na tym blogu

niedziela, 25 sierpnia 2013

Auto - opinia > Mazurski Blog.

Mam teraz wieli dylemat,
czy pisać piosenki czy jakiś poemat.
Opisuję myśli, które mi się ciągle śnią,
które we mnie non stop tkwią.
Śnią się też i na jawie,
najczęściej przy porannej kawie.
Choć podcięto mi ostatnio skrzydła,
to pisownia mi nie zbrzydła.
Wręcz odwrotnie, dodała tchnienia,
ale kierunek pisania to jednak się zmienia.
Jest we mnie sporo i pychy, i żalu,
do dziś łykam krople Nervosolu.
Pogodzić się trzeba z decydentami,
gdyż nie mogę rozstać się z Mazurami.
Jednak już nie będę promować Ratusza,
będę pisał, co się w trawie rusza.
Teraz mam odskocznie w piosenki,
w Fakty i Mity, do Poetyckiej Kawiarenki.
Skoro miasto nie chce kartowej wersji o Ełku,
to wrzucać będę do szuflady, bez zgiełku.

Autor Mazurskiego Blogu



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...