Szukaj na tym blogu

środa, 14 sierpnia 2013

Ełcki Węzeł Kolejowy połamanych semaforów.( Komentarz)


Ełcki Węzeł Kolejowy połamanych semaforów.

      Inspiracją do tego komentarza jest pismo Pana Posła z Ełku, z Ruchu Palikota odnośnie skweru przy ul. Słowackiego w Ełku. Choć również i problem komunikacji kolejowej z i do Ełku. Ten pierwszy wątek, jest moim zdaniem połowiczny, niemający dużego znaczenia dla tej sytuacji, wywołanego przez Pana Posła. Chodzi tu ( zdaniem Posła) o libacje w owym skwerku. Możliwe, że gdzieś tam zawieruszył się jakiś pijaczek i od razu wielki problem, oczami Pana Posła. Choć tak naprawdę to nie ma tam wielkiego problemu alkoholowego. Może ze względu na budowę obok luksusowego budynku dla mających dużo kasy oficjeli? Możliwe, ale to nie jest główny problem, to może być tylko taka przykrywka do tych większych problemów, którymi powinni zająć się panowie Posłowie i Senatorzy RP. Na marginesie – to problem alkoholowy to trzeba zacząć od swego podwórka (od Wiejskiej) tam, „legalnie” jest używany. A źródło alkoholizmu tkwi jeszcze za czasów Rzeczpospolitej Obojga Narodów. To szlachta przepiła RP za pomocą judaszowych beczek przyszłych zaborców, tam trzeba szukać „winnych i odpowiednio ukarać”.
        A teraz kolej na Ełcką kolej. Tu jak wiadomo, prawie już nic nie funkcjonuje tak jak za dawnych, tłustych lat Ełckiego Węzła. Gdzieś tam planują rozwój jakiegoś przeładunku. Ale ciekawe gdzie, za ile i komu? Tu infrastruktura (Stacja Ełk – Osobowa) uległa całkowitemu zniszczeniu lub została sprzedana. Dawna Lokomotywownia Ełcka zamknięta na głucho, budynki niszczeją. Coś tam istnieje poza kolejowego, stare wraki parowozów tylko starszą i tak już nie licznych pasażerów, przejeżdżających jeszcze przez stację pociągów. Dworzec Kolejowy to już jest naprawdę przykrą wizytówką Ełku – stolicy Mazur. Odór i bezdomni skutecznie odganiają nielicznych pasażerów z terenu dworca i stacji. Ten dworzec po prostu jest w agonii, tylko szybka i skuteczna interwencja uratuje ten budynek. Ze względów na pamięć tych ludzi, którzy po II Wojnie Światowej odbudowali zniszczoną stację kolejową w Ełku, odpowiednie władze powinny zainteresować się tym problemem, inaczej to wszystko runie w przepaść czyjegoś zaniedbania.
           A teraz o pociągach znikających z horyzontu ełckich szlaków kolejowych. Panowie Posłowie powinni zainteresować się tym problemem. Rozkład jazdy poć. osobowych jest okrawany, co trzy miesiące. Dlaczego połączenia z Olsztynem i z Białymstokiem są realizowane wyłącznie w interesie tych miast? Przykłady: Jak się nie wyjedzie z Ełku w kierunku Białegostoku o godz. 5.32 to następny pociąg w okolicach godz. 15.00 (mowa o poć. osobowych) a w kierunku Olsztyna trochę lepiej, ale za to tam wieczorem dojechać to dramat. ( o 16.50 ostatnie połączenie z Ełku). Zaś powrót z Białegostoku do Ełku to już jest cios poniżej pasa. Ostatni o godz. 17.02 i aż do 10.30 następnego dnia nic. Jest, co prawda o godz. 20.08 Inter Regio, ale przeważnie opóźniony i nie kursuje codziennie, a zatrzymuje się jak pospieszny na większych stacjach. A przecież kolej jest (jeszcze?) komunikacją publiczną, to rozkłady winne być robione dla zwykłych obywateli, a nie w imię oszczędności i konkurencji przewoźników różnych maści
           Panowie Posłowie, zamiast błahych sprawek, czas zając się sprawami dla ludzi, tych z dolin, a nie z wyżyn. Ci bogaci to sami poradzą, stać ich jest na wszystko, a ci biedniejsi i mniej doceniani muszą pukać, do bram (Wiejskiej), aby ich zauważono. A przy wyborach wszyscy wszystko obiecują, nawet gruszki na wierzbach. Wierzby niech rosną sobie spokojnie, a gruszki niech dojrzewają swoim czasem. Teraz jest lato, czas odpoczynku i spokoju, ale nie dla wszystkich.

PS. Ciekawe czy będzie jakieś echo tego komentarza?

Autor.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...