Szukaj na tym blogu

sobota, 7 września 2013

Miłość bierze wszystko

Zadbana miłość od rana,
chodzi schludna, ubrana.
Pieści swoimi rączkami,
karmi siebie pączkami.
Uwielbia wczesne figle,
myje brudy tylko w mydle.
Dociera przez żołądek,
uwielbia pielenie grządek.
Nienawidzi ciemności,
bywa bez wzajemności,
Brzydzi się plotek,
łasi się jak kotek.
Uwielbia prezenty,
ma interes rozpięty.
Hasa sobie po polanie,
jada obfite śniadanie.
Trenuje rzut wałkiem,
z rzadka oberwie jajkiem.
Bywa czasem zajadła,
przymocowana do imadła.
I tak aż do wieczora,
gdy konsumpcji pora.

Wije się tak, co dnia,
i ciągle trwa i trwa.

07.09.2013.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...