Szukaj na tym blogu

wtorek, 8 października 2013

Lekarstwo na polityka.( tekst piosenki)

Lekarstwem na polityka
jest wyborcza rodzina.
Gdy jego pycha znika
i jak swój kark zgina.
Obiecali ci z wierzby gruszki,
obiecali ci proste drogi,
a dostałeś tylko okruszki,
i podnieśli ci progi.
Ty zaś im uwierzyłeś
na słowo,
teraz będą ciebie
obtańcowywać na nowo.
Lekarstwem na polityka
jest wyborcza rodzina.
Gdy jego pycha znika
i jak swój kark zgina.
Już zaczynają harce,
na widelcu jest Warszawa,
dookoła szańce,
dookoła wrzawa.
Jak to po wyborach
zawsze bywa,
każda władza
zawsze się utrzyma.
Lekarstwem na polityka
jest wyborcza rodzina.
Gdy jego pycha znika
i jak swój kark zgina.

08.10.2013.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...