Szukaj na tym blogu

niedziela, 9 lutego 2014

Aż miłość schudła - wiersz

Zakochany byłeś po uszy,
miłość zakwitła kolorowo.
Ciesząc się w głębi duszy,
czułeś się jakby Casanovo.

Spotkałeś cud dziewczynę,
o której marzyłeś zawdy.
Grzałeś już swą pierzynę,
nieświadom takiej prawdy.

Iż twe zakochanie to błąd,
a nadzieja utopiła się już.
Do serca przenikła złość,
zaś w duszę wbił się nóż.

Zostałeś pusty na drodze,
po której marzyłeś stąpać.
Zapłaciłeś bardzo srodze,
otrzymując od życia kopa.

Dziś jesteś ostrożny już,
omijasz niepewne źródła.
Masz na sobie ówże kurz,
a miłość okrutnie schudła.


09 - 02 - 2014

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...