Szukaj na tym blogu

czwartek, 24 lipca 2014

Chwast czy kwiat - wiersz


Rosłeś, co dnia, jeszcze dziś,
pokrapiany nadzieją na jutro.
Teraz zaryglowały się drzwi,
gdy weszło w ciebie chuchro.

Miałeś energię szukać wody,
podlewałeś korzenie radości.
Biło ikrą, czułeś się młodym,
nie znałeś widoków szarości.

Wpadłeś w wir oszczędności,
które pomieszały twoje smaki.
Lęk uschnięcia teraz zagościł,
wczoraj ubrany, dziś już nagi.

Obsiały się kręgiem chwasty,
zasłaniając twoje płatki siły.
Stanąłeś na polu gliniastym,
gdzie twoje realizmy utkwiły.

Rosłeś podgrzewany ochotą,
straconą poprzez obojętności,
Chwasty melancholią oplotą,
zgorzkniałe płatki z bladości.

24 - 07 - 2014


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...