Szukaj na tym blogu

czwartek, 3 lipca 2014

Uciekające światło - wiersz

Światło umyka z myśli twych,
wyrasta mur zawiłości gdzieś.
Słychać w pobliżu biedy krzyk,
zaciskasz nerwowo swoją pięść.

Ciemności szaleją już za ścianą,
słuchają, kiedy zgaśnie światło.
Ty podążasz ścieżką ci nieznana,
rozpaczając pod ostatnią lampą.

Kończy się energia na nadzieje,
kończą się wyobraźnie obronne.
W tobie płomyka iście niewiele,
a także umyka lista wspomnień.

03 - 07 - 2014



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...