Szukaj na tym blogu

piątek, 2 stycznia 2015

Deszczowy styczeń - wiersz


Deszczowa aura opanowała ulice,
parasole dumnie idą chodnikami,
do szafki schowała się baranica,
ziemia pookrywała się kałużami.

Styczeń z natury i biały, i srogi,
dziś szary, pozbawiony uroków,
ogrzany zaprzestał nocą chłodzić,
wyczekuje śnieżystych obłoków.

Wiatr tańczy w mokrych butach,
za chmurami słońce się schowało,
bezbarwność codziennie dokucza,
a styczeń oczekuje na suknię białą.

02 - 01 - 2015


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...