Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 12 października 2015

Jak konik polny... - wiersz



Ja, jak skryty, konik polny,
skaczę od chwili do chwili,
torem dla mnie wygodnym,
gdzie wszyscy są sobie mili.

Uwielbiam dobry czas dnia,
słodki, nieprzerywany sen,
wyczekuję huraganu braw,
nie pragnę z tej drogi zejść.

I tak tworzę swój świat taki,
bez ryzyka stracenia marzeń,
gdzie znikają odkryte braki,
gdzie problemy swe gaszę…

12 - 10 - 2015


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...