Szukaj na tym blogu

sobota, 24 października 2015

Jesienne myśli - wiersz



Spacerując po alejce, obok wspomnień,
które jak listki złote, opadają na ziemię,            
mam także czasem marzenia ogromne,
że jeszcze coś na dobre w życiu zmienię.

Siadam na ławkę, obok brakuje sąsiada,
w samotności, bez gwaru myśli buduję,
maraton mojego echa się zapowiada,
które do walizy zapomnienia pakuję.

Świat jest piękny, naturalny owszem,
bez mieszania się słabego człowieka,
powietrze bez gniewu jest zdrowsze,
a czas myślenia nigdzie nie ucieka.

Mam przed sobą wspomnienia moje,
te, które doprowadziły mnie aż tutaj,
przez nie miałem różnolite nastroje
i czasem dążąc do celu po skrótach.

Dziś już po latach płynących życiem,
pragnę spokoju, bez tej szarpaniny,
niekoniecznie w ludzkim dobrobycie,
silniejszym w pozytywniejsze czyny.

24 10 2015 r.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...