Szukaj na tym blogu

środa, 28 października 2015

Noc po ślubie ( część 2 z 7 ) - opowiadanie (powtórka)

tylko kochany mąż i ewentualnie dzieci.
         Karolina wyszła z łazienki, ubrana w szlafrok podarowanym przez Marka, jeszcze przed ich ślubem. Była zmęczona, lecz szczęśliwa, weszła do pokoju gdzie
był Marek, jej mąż.
- Kochanie, weź prysznic i przyjdź zaraz do mnie - krzyknęła.
- Już idę, tylko sprawdzę pocztę - odpowiedział.
- Marek, przecież to nasza noc poślubna, pospiesz się.
- Już idę.
         Dziewczyna posłała łóżko nową pościelą, rozebrała się z szlafroka, włożyła na siebie piękną koszulę nocną, kupiła ją już parę miesięcy temu z myślą o tej chwili.
Marek jej jeszcze nie widział, miała to być dla niego niespodzianka. Położyła się do łóżka i czekała na swojego ukochanego męża. Marzyła o tej chwili i jej marzenia się
właśnie spełniały, była w siódmym niebie. Spojrzała na zegarek wybiła właśnie godzina 23, za oknem było już ciemno, cisza panowała w pokoju, słychać było tylko
odgłos lejącej się wody w łazience. Właśnie w tym momencie nastała cisza i Marek
wszedł do pokoju, ubrany w nowe piżamy, prezent od niej. Wyłączył światło, włączył
muzykę w radiu. Zapanował swoisty nastrój w ich pokoju.
- Marek pospiesz się ile mogę na ciebie czekać -
- Już jestem, tyle na mnie czekałaś, to i pięć minut poczekasz - zaśmiał się.
- Wreszcie sami, bez nikogo trzeciego u boku, marzyłam o tej chwili - westchnęła.
- Wiem o tym, ja również marzyłem o tej chwili - położył się obok niej.
- Kocham ciebie tak bardzo, że nie mogę się powstrzymać - objęła mocno męża.
- Teraz będziemy zawsze razem, ja i ty.
- Amen -
Karolina położyła się swoim ciałem na Marka. Usta swoje wczepiła w jego usta. trwało to około paru minut. Ale wyczuła, że Marek nie podejmuje żadnej akcji.
-, Co jest z tobą kochanie? - zapytała się.
- Jakoś mi nie wygodnie w tej pozycji - odpowiedział.
- No to może ty się położysz na mnie - podpowiedziała.
- Wiesz może trochę z tym poczekamy - zaproponował jej.
-, Ale, na co ma czekać - zdumiona zapytała się.
- Pić mi się zachciało - wstał z łóżka odsunąwszy dziewczynę.
- Pić, w takim momencie? - zaskoczona takim obrotem sprawy.
- Trochę jestem spragniony - odpowiedział.



Trzecia część wkrótce

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...