Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 9 listopada 2015

Droga żalu - wiersz



Podążam drogą zalaną żalem,
z chwilami, które odeszły już,
targam bagaż z kipiącym - ale,
które pokrywa nerwowy kurz.

Las przeszkód wzrasta wciąż,
słonecznych dni nie przybywa,
dziurawy niosę szczęścia kosz,
gubię się w zimnych motywach.

Męczą mnie słabości z wczoraj,
które kwitną dostatnio do dziś,
gram rolę piaskowego aktora,
tą drogą nie chce mi się już iść.

09 11 2015 r.. 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...