Szukaj na tym blogu

niedziela, 20 grudnia 2015

O-powiadanie - Justyna - obyczajowe część 12 z 15.


 jej celem, a nie żadne tam romanse - rzekła poprawiając sobie bluzkę z dużym dekoltem.
 - To akurat powinna pani powiedzieć Justynie a nie dla mnie - dał do zrozumienia kobiecie.
 -, Ale ty ostatnio masz na nią duży wpływ na jej zachowanie i sposób jej bycia, w związku
 z tym radzę ci trochę powstrzymać się w tych zapędach w stosunku do niej- powiedziała to
 wstając z miejsca celem udania się do toalety.
  Darek obejrzał ją jak szła w kierunku toalety i w duchu myśląc sobie: warta grzechu.
 Tymczasem kelnerka przyniosła zamówioną kawę i postawiła filiżanki na stoliku. Darek
 poprosił od razu rachunek. Za moment przyszła matka Justyny.
 - O już jest kawa to wspaniale, chce mi się pić - stwierdziła z uśmiechem.
 - A może zamówić jeszcze coś słodkiego - zaproponował.
 - Nie dziękuję dbam o swoją figurę - odpowiedziała spoglądając uwodzicielsko na niego.
 - Nie jedna kobieta może pozazdrościć pani figury - odpowiedział z lekkim uśmiechem.
 -, Na czym przerwaliśmy naszą rozmowę, a zresztą to już nie ważne, porozmawiajmy o czym
 innym, czy znasz się na instalacji elektrycznej, bo mój mąż nie zna się całkowicie, mam
 uszkodzone oświetlenie w garażu, a wieczorem to istny horror - zapytała się mile.
 - Nie jestem elektrykiem, ale na instalacji w samochodach się znam - odpowiedział.
 - Czy możesz w wolnym czasie przyjść do nas i zobaczyć, oczywiście nie za darmo - rzekła.
 - Oczywiście, tylko nie rozumiem, dlaczego akurat ja - zapytał się zdziwiony.
 - Znam ciebie trochę a nie chcę mi się szukać fachowca do tej roboty - stwierdziła.
 - To dobrze to, kiedy mam przyjść? - zapytał się.
 - A dziś wieczorem mógłbyś przyjść? - zaproponowała.
 - Dobrze, a o której godzinie? - dalej się pyta.
 - Najlepiej o 20.00, to jesteśmy umówieni, pójdę już, bo trochę późno się zrobiło - wstała
 udając się w kierunku wyjścia. Darek został sam, myśląc, co tu jest zgrane z tą kobietą.
 O co jej właściwie chodzi. Justyna miała popołudniową zmianę, szukał jakiegoś podstępu,
 ale skoro obiecał to należy dotrzymać słowa.
         Przyszedł na umówioną porę do domu Justyny. Jej matka czekała już na niego. Udali się
 do garażu i tam pokazała Darkowi usterkę. Chłopak obejrzał przyczyny awarii, nie było to za
 bardzo trudne do zdiagnozowania. Uszkodzony był włącznik do oświetlenia, szybko to, więc
 naprawił. Wdzięczna kobieta zaprosiła Darka do domu. Zaproponowała jemu pewną kwotę
 pieniędzy, ale on odmówił tłumacząc, że to była prosta naprawa i nie chciał za to zapłaty.
 Katarzyna więcej go nie namawiała, ale zaprosiła jego na kieliszek dobrego koniaku. Darek
 już więcej nie oponował i zaproszenie przyjął. Pokazała jemu dom, gdzie jest pokój Justyny
 i oprowadziła go po reszcie domu. Darek był zachwycony, że mógł wreszcie zobaczyć od 


Trzynasta część wkrótce 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...