Szukaj na tym blogu

sobota, 30 lipca 2016

Praca - opowiadanie część 1 z 6


    Telefon ciągle dzwonił, Rafał odrzucał połączenia, zdenerwowany wyłączył telefon.  Zajęty bieżącymi sprawami nawet nie spojrzał, kto tak wydzwania na jego telefon, jak zwykle przysłaniała jego wyobraźnie praca, którą praktycznie żył prawie przez całą dobę.
       
       Aneta, żona Rafała, uporczywie dzwoniła do męża, lecz jego telefon był ciągle głuchy. Spojrzała w kierunku radiowozu, gdzie siedziało dwóch policjantów. Podeszła do nich i drącym głosem zapytała się –
- Panowie, nie mogę dodzwonić się do męża, do niego ciężko jest się dodzwonić… - spojrzała na młodego policjanta, który pokiwał głową.
- Czy możemy pani w czymś pomóc – zapytał się ten młody policjant.
- Nie mogę dodzwonić się do męża, on … jego praktycznie było mało w domu, ja… też zaniedbywałam nasze dzieci, a on, tylko praca i praca, ja też…
- Czy pani ma kontakt do kogoś bliskiego, oprócz męża?
- Sąsiadka zaraz będzie, a ja też … - nie dokończyła zdania, podeszła do niej kobieta w średnim wieku, przytuliła ją do siebie.
- Zajmę się tobą, Anetko, będzie wszystko w porządku, odnajdą się twoje skarby, głowa do góry – sąsiadka przytuliła mocno do siebie płaczącą kobietę.
       Aneta i Rafał byli małżeństwem od 10 lat, poznali się na studiach, Aneta była rówieśnicą swego męża. Rafał ukończył marketing i zarządzanie, zaś Aneta, jako polonistka uczyła w szkole średniej. Dorobili się domu, dosyć dużego, mieszkali w dzielnicy willowej, ochranianej przez prywatną firmę. Doczekali się dwojga dzieci, syna i córki, w wieku 9 i 7 lat. Na co dzień dziećmi zajmowała się zawodowa opiekunka, w domu była też i kucharka a jednocześnie też i odpowiedzialna za porządki w całym domu. Z początku ich małżeństwo układało się wspaniale, młodzi po ślubie bez obowiązków wiedli spokojnie życie. On zaraz po ukończeniu studiów, zaczął pracować w prywatnej firmie, która rozwijała się dość prężnie. Rafał dał się poznać, jako doskonały fachowiec w branży. Co raz więcej poświęcał czasu dla firmy, kosztem życia rodzinnego Doczekał się odpowiedzialnego stanowiska, kierował dużym oddziałem firmy. Jego zarobki pozwalały myśleć i zrealizować zakup dużego domu, zaciągnęli kredyty w bankach, ale nie mieli kłopotów z ich spłacaniem. Aneta rok po ślubie urodziła syna, Jasia, lecz gdy synek ukończył pół roku życia, matka zatrudniła się w szkole średniej, jako stażystka, a następnie, jako polonistka. Po dwóch  (cd. wkrótce)

Ełk 2016 





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...