Szukaj na tym blogu

niedziela, 7 sierpnia 2016

Korytarz - wiersz


Podążam korytarzem mojego życia,
wśród obrazów tworzonych, co dnia,
część do okazania, część do ukrycia,
gdy odbieram wizję myszy albo lwa.

Poszukuję nadziei, nadziei Światła,
które tli się gdzieś w myślach mych,
zakurzył się mój niedostępny atlas,
a po ścieżce do celu idę, jako widz.

Nie znam długości mego korytarza,
potykam się o błędy mojej podróży,
wlokę niemoc i obawę w bagażach,
gorących myśli nie potrafię ostudzić.

Pukam do drzwi, nie zawsze z echem,
zimne ściany zasłaniają widoki celu,
idę raz z płaczem, to raz z uśmiechem,
słysząc gdzieś w oddali głos – maszeruj.

07 - 08 - 2016 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...