Szukaj na tym blogu

wtorek, 2 sierpnia 2016

" Most czy Mur " - wiersz


Most nadziei czy mur niezgody,
co łatwiej budować jest dla mnie,
jaką widzę ostoję czy przeszkody,
gdzie złości gwar czy dobra szept.

Mostem płynie miłość bez limitu,
mur zaś zasłania moje widoki dziś,
mam zasoby dialogów i zgrzytów,
dobro i zło na zmianę mi się śni.

Uwielbiam mostem zdążać do celu,
lecz także i mur potrafię budować,
krążę po nieznanym jak Odyseusz,
wciąż brak mi barwnych rozwiązań.

Co dnia muszę dbać o filary mostu,
co dnia szukać obrony tej budowli,
aby ze spokojem układać się do snu,
muszę też wcielać remont gruntowny.

Budowa muru idzie lżej niż mostu,
już nie zliczę moich budowli tych,
starczy krzywe spojrzenie, po prostu,
aby sen przerywał twierdzy tej krzyk.

I tak, co dnia w roli budowniczego,
błąkam się od mostu po mur wysoki,
ulegam i dobrym, i złym dźwiękom.
które kierują moje, codzienne kroki


02 08 2016


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...