Szukaj na tym blogu

niedziela, 21 sierpnia 2016

Pomostem do ... - wiersz


Trafiłem tu na pomost, gdzie dziś
stanąłem w obliczu dalszej drogi,
zapytanie czy odpocząć, czy iść,
co dalej począć, aby nie zabłądzić,

Za mną niemało kilometrów życia,
gdzie góry i doliny gościły, co dnia,
wiele dobrych znaków przesypiam,
za mną i zdobycze, jak i wiele strat.

Pokłady dobrych intencji wypalone
słabościami konesera do błyskotek,
pragnę zdobyć przed tymże obronę,
ale nie w postaci pustych pamiątek.

Wiatr kreci siłą Natury, a ja uciekam
od tych kierunków, stawiając zapory
egoizmu, lęku, jednocześnie czekam,
aby poczuć się od marazmu wolnym.

21 08 2016 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...