Szukaj na tym blogu

niedziela, 1 października 2017

Wspomnienia Ełckiej Kolei - Fakty i Mity



       Dziś, gdy cisza panuje na torach postojowych stacji Ełk – osobowa, a na peronach pociągi mają skrócony postój, przeważnie związany z zakończeniem lub rozpoczęciem kursu do danej stacji (jedynie kilka pojazdów – szynobusy, jednostki elektryczne – nocują na torach stacyjnych, z powodu rannych odjazdów), wspomnienia z wielkości tutejszego węzła kolejowego dają natchnienia wielu fotografom, pisarzom i miłośnikom kolejnictwa. Temat jest rzeką wspomnień, która płynie mazurskimi szlakami kolei, która na terenie Mazur i Suwalszczyzny straciła wielkość znaczenia dla przewozów pasażerskich, a także ograniczyła przewozy towarowe. Jeszcze kilkanaście lat wstecz, gdy widać było już początki upadku wielkości znaczenia ełckiej stacji, ruch pociągów, choć, już mocno okrojony, można było dojechać w pięciu kierunkach – do Olsztyna przez Korsze, Pisz, Orzysz, do Olecka (Suwałk) i do Białegostoku.  A dziś pociągi osobowe są mocno okrojone – Przewozy Regionalne operuje głównie szynobusami, PKP IC składami tradycyjnymi, czyli wagony plus lokomotywa, a od początku września 2017 r. kursuje pociąg elektryczny EZT DART relacji Łódź Fabryczna – Ełk i w odwrotnej relacji. To dało nadzieje na nowoczesność na tutejsze szlaki kolejowe.

       Przeglądając strony internetowe związane z historią kolei na ziemiach polskich, a także i obecne czasy, można często spotkać zdjęcia, artykuły, archiwalne rozkłady jazdy pociągów, przeróżne imprezy związane z historią kolei na danej stacji lub węźle, modne są przejazdy pociągami turystycznymi, prowadzonymi parowozami, wystawy tematyczne ( fotograficzne, eksponatów muzealnych tych na torach i dawnych urządzeń kolejowych). Powstają muzea kolejnictwa, tam gdzie kolej miała wielkie znaczenie dla funkcjonowania życia mieszkańców. Ciekawe są wspomnienia ludzi związanymi z koleją zawodowo i miłośników, którzy dają świadectwa młodym, że to jest piękny temat i nie powinien zniknąć z pamięci o wielkości np. Ełckiego Węzła Kolejowego. Jeszcze w tłustych latach ełckiej kolei bracia Mirosław i Adam Sawczyńscy mieli pomysł, aby uratować stację Ełk Wąsk. ( wąskotorówka ) i tam utworzyli małe muzeum kolei Ziemi Ełckiej, zgromadzili eksponaty związane z pracą kolejarzy z wąskiego i normalnego toru. Dziś na terenie dawnej stacji Ełk Wąsk. istnieje Muzeum Historyczne, gdzie można podziwiać parowozy, wagony osobowe i towarowe, oraz wiele eksponatów i opisów pracy kolejarzy oraz urządzeń związanych z ruchem pociągów. Szkoda, że budynki dawnej Parowozowni Ełk niszczeją, a wraki parowozów zniknęły z torów przyległych do nieczynnej lokomotywowni. Szkoda też, że żaden z przewoźników kolejowych nie zainteresował się przejęciem terenów dawnej lokomotywowni, w celu utrzymania miejsc pracy, ale widocznie o tym zdecydowały warunki ekonomiczne. Zostały, więc tylko wspomnienia, że ełckie parowozy obsługiwały duży teren szlaków Mazur, Warmii i Podlasia. Lokomotywy Ol 49 i Ty 2 prowadziły pociągi pasażerskie i towarowe na szlakach z Ełku do Olsztyna, Białegostoku, Suwałk, Gołdapi, Korsz, Mrągowa, Osowca, Korsz, Giżycka, Kruklanek, Węgorzewa, Szczytna. Ciekawostką jest historia ełckiego parowozu serii Ty 2 1258 (obecnie remontowany w Oleśnicy), który woził towary na szlaku Kętrzyn – Węgorzewo, gdzie dziś istnieje jedynie ruch turystyczny latem. W Muzeum Tradycji Kolejowej w Węgorzewie odbyło się uroczyste otwarcie wystawy fotograficznej, obchody 110 rocznicy otwarcia szlaku Węgorzewo – Kętrzyn oraz 10 lecie istnienia Muzeum, gdzie również duży wkład mają znani społecznicy z Ełku, bracia Sawczyńscy Mirosław i Adam, za co należą się im brawa, że dzięki ich pasjom, nie zanikają wspomnienia o wielkości Ełckiego Węzła Kolejowego i poszczególnych stacji na Mazurach.

         Pasje związane z pamięcią i wspomnienia przekazywane z pokolenia na pokolenie, powinno być oczkiem ludzi decydujących się w braniu udziału w wyborach lokalnych do władz samorządowych. Historia kolei czy innych obszarów danej gminy jest mocno związana z czasami współczesnymi, nie można przekreślać tego, co istniało jeszcze do niedawna. Zbyt szybko zniknęło znaczenie wielkości Ełckiego Węzła Kolejowego, a plany budowy Rail Baltica mogą pomóc w próbie odbudowy tejże wielkości, a w tle umieścić historię, która jest bardzo bogata, starczy tylko sięgnąć po wspomnienia.

Źródło tekstowe – Tydzień Węgorzewski

01 10 2017


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...