Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 12 lutego 2018

Biała pustynia - wiersz

Przemierzam pustynię lęku,
gdzie brak jakiegokolwiek,
przychylnego mi dźwięku,
choć do wielu dziś dzwonię.

Mimo, że to sen przed nocą,
co jeszcze nie wychwycony,
to próbne odsłony się toczą,
jak skonstruować ten tomik.

Lata lecą, dni także szybko
uciekają, myśli wciąż bliżej
białej pustyni - złota rybko
zadzwoń, jak uchylisz ciszę.

Sławomir Stankiewicz

12 02 2018 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...