Szukaj na tym blogu

wtorek, 27 lutego 2018

Widok z wieży - wiersz


Zamieszkałem w wieży zamku,
gdzie piękne widoki zapraszają,
budzę się wyspany o poranku,
ptasich koncertów słuchając.


Spoglądam na jezioro Ełckie,
nieopodal wędkarz w ciszy,
czai się na okonia wielkiego,
którego w podbieraku widzi.


Spragnieni ochłody o świcie,
chlapią się na miejskiej plaży,
zaczyna kolejny dzień lipiec,
ja nie przestaję dalej marzyć.


Wiatr zaprasza żagle do tańca,
fale śpiewu żeglarzy dominują
w barwnych, ciepłych szantach,
ja uśmiechnięty podśpiewując.


Zamek błyszczy w tle jeziora,
ja z perspektywą na marzenia,
jest cudowna, wakacyjna pora,
ja ełckich chwil nie zmieniam.

Sławomir Stankiewicz

27 02 2018


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...