Szukaj na tym blogu

sobota, 17 marca 2018

Opowiadanie - " Nad jeziorem " - cz. trzecia z 13.- premierowa publikacja


Dziewczyna spojrzała się na Wojtka, lekko uśmiechnęła się, zwróciła się w kierunku łazienki, znała doskonale rozkład tego domu. Jeszce niedawno temu czuła się tu wręcz idealnie, gdy przebywała w towarzystwie swojego ukochanego. Nie musiała prosić nikogo, aby iść na przykład do łazienki czy zrobić sobie picie. Jola, dziewczyna młodsza od Wojtka o pięć lat, poznała podczas jednego z jego wieczorków autorskich. Od razu spodobał się dziewczynie, była jego fanką i uwielbiała jego powieści. Pomimo młodego wieku, miała wówczas 20 lat, miała za sobą trudną historię.  Przed zapoznaniem się z młodym pisarzem była w związku z rówieśnikiem z liceum, Robertem, ale ten popadł w konflikt z prawem i wylądował w zakładzie karnym. Dziewczyna bardzo przeżyła tamto rozstanie, znali się z Robertem jeszcze z podstawówki, byli dla siebie stworzeni, przynajmniej tak mówiło ich otoczenie. Jednak zdarzenia, jakie musiała przeżyć, sprawiły, iż znienawidziła swojego dotychczasowego ukochanego, Roberta. Jolka zmieniła się od tamtej pory, zmieniła otoczenie, bardzo pomocną okazała się jej przyjaciółka Iza, która niejednokrotnie ostrzegała, że Robert zadaje się z podejrzanym towarzystwem. Zakochana Jola, niestety nie chciała w to wierzyć, a nawet zarzucała Izie, że chce rozbić ich związek, bo sama pragnęła mieć Roberta dla siebie. Przez jakiś czas ich przyjaźń była zagrożona, ale gdy Jolka dowiedziała się, że Robert faktycznie kombinował coś na granicy prawa i został aresztowany, to wówczas jeszcze raz przekonała się o prawdziwej przyjaźni Izy do niej. Po całej serii trudnych przeżyć, sprawa sądowa, gdzie była za świadka, wyrok skazujący na długoletnie więzienie, to wszystko bardzo zmieniło Jolkę. Przestała chodzić na imprezy, przerwała naukę w maturalnej klasie, pomimo ostrego sprzeciwu jej rodziców. Jedynie Iza umiała ją zrozumieć w tych chwilach. Iza była już samodzielna, pracowała i wynajmowała pokój, u starszych spokojnych ludzi, zatem Jolka wiele razy tam przebywała. Chodziły razem do czytelni, gdzie oddawały się pięknej lekturze. Z czasem Jolka polubiła czytać powieści, co było trudne do tej pory u niej. Wertując listę pisarzy natrafiła na wschodzącego młodego autora powieści, Wojtka, który miał już w dorobku trzy powieści. Przeczytała te wszystkie książki, zauroczona tematyką stała się jego fanką…
- Zaparzę ci twoją ulubioną herbatę, to trochę się rozgrzejesz – krzyknął Wojtek, wstawiając czajnik na kuchenkę gazową. Pomimo rozstania z Jolką, dalej ją kochał, ba nawet ucieszył się z jej nieoczekiwanej wizyty, jeżeli to tak można nazwać. Ich rozstanie bardzo zmieniło mężczyznę, Wojtek nie mógł się odnaleźć w rzeczywistości, uciekał w pracoholizm, pisząc czasami po 12 godzin dziennie. W ten sposób próbował zagasić myśli, które wciąż krążyły wokół Jolki. Efektem tej pogoni, była powieść o nieszczęśliwiej miłości, która dała jemu jeszcze większy rozgłos, ale on tego nie przyjmował. Nawet, co niektórzy jego wielbiciele odwrócili się od niego, a on sam zaszył się w swoim raju, tu nad jeziorem. Nie kontaktował się z szerszym gronem. Jedynie jego wydawca miał możliwości kontaktowania się z nim, ale w ograniczonym czasie. Ojciec Wojtka, zaniepokojony stanem syna próbował go sprowadzić do swego nowego domu, w Szkocji, gdzie zamieszkał po stracie swej ukochanej żony i córki. Jednakże powieści Wojtka, dawały komfort utrzymania się autorowi. Mieszkanie, które podarował jemu, jego ojciec, stało puste od kilku miesięcy. Opiekowała się tym mieszkaniem, jego ciotka, siostra ojca. Wojtek 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...