Szukaj na tym blogu

sobota, 17 marca 2018

Przystanek szczęścia - wiersz

Przystanek szczęścia widzę, co dnia,
słyszę też poszept gdzieś w oddali,
wiele istnieje szczęśliwości odmian,
pragnę, aby co rusz do mnie kursowały.

Mam własne szczęście i nie puszczę
ani na krok, ale to jedynie chwilowe,
podatne na chwiejne, łamliwe kruszce,
zależne od wielu bodźców i usposobień.

Pragnę szczęścia stałego, bez przesiadek,
aktualizuję rozkład jazdy swojego życia,
gdzie wiele jest niezgłębionych zagadek,
gdzie nurtem płyną fale moich zapytań.

Sławomir Stankiewicz

17 03 2018


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...