Szukaj na tym blogu

niedziela, 20 maja 2018

Moje słabości - wiersz

Narzekam na to, co już minęło,
co okrywa także kożuch historii,
ciągle wspomnienia bólem wieją,
i tak buduję swój słabości pomnik.

Odwracam się od wysuniętej ręki,
gdzie łzy dawno obmyły irytację,
zagłuszam przychylne mi dźwięki,
sam sobie tworzę słabości kreacje.

I jakże te moje słabości pomagają
w marszu do celu, zdobycia wiary,
doskonale moje oczekiwania znają,
i przeto, co dnia dolewają litry żali.

Sławomir Stankiewicz

20 05 2018



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...